Uczniowie naszego gimnazjum:
Marysia Chłopek: W dzisiejszych czasach chleb jest dla każdego człowieka czymś innym. Dla niektórych moich przyjaciół to tylko pokarm. Dla mnie-nie, ponieważ zostałam wychowana w rodzinie bardzo wierzącej. Dlatego chleb jest dla mnie czymś więcej niż pokarmem. Jest dla mnie również symbolem wiary i pojednania podczas Wigilii.
Mam bardzo duży szacunek do chleba. Cała rodzina stara się nie wyrzucać chleba. Dla mnie to normalne, że kiedy chleb upadnie, całuje się go. Chociaż szczerze mogę się przyznać, że nie zawsze tak robię, szczególnie w szkole, ponieważ się wstydzę. Nie chcę, żeby koledzy bądź koleżanki się ze mnie śmiali. Kiedy byłam mała, mama zawsze przypominała mi, żebym przed pokrojeniem chleba zrobiła na nim krzyżyk. Teraz już zawsze o tym pamiętam.
Należy również wspomnieć o chlebie jako opłatku. W Wigilię, gdy całą rodziną się spotykamy, na naszym stole zawsze znajduje się opłatek. Jest to piękna chwila, kiedy łamiemy się nim i składamy sobie życzenia. Często w moim domu gościł w tym momencie płacz szczęścia, że mamy siebie, że możemy się znów spotkać. Każda kłótnia zostaje wtedy zapomniana.
![]()
Patryk Żuralski: Niestety, ale w dzisiejszych czasach chleb nie jest traktowany z takim szacunkiem, jak kiedyś. Przynajmniej tak mówią mi obserwacje, zachowania środowiska i mojego własnego stosunku do tego pokarmu.