Gdy pomyślę "chleb"...

Chleb otaczano w Polsce niemal religijną czcią; gdy upadł na ziemię, podnoszono go całując.

Rodzice mówili dzieciom w takim razie: „Pocałuj chlebek, przeproś, bo to Bozia chleb daje”.

Chlebem i solą witało się i wita po dzień dzisiejszy ważnych gości oraz nowożeńców na progu ich domu.

Chleb jest od wieków symbolem życia, pracy, gościnności, zamożności i domowego ładu. W dawnej Polsce uważano, że dopóki panna nie potrafi upiec chleba, dopóty nie nadaje się do małżeństwa.

Czy dziś zachowujemy dawny szacunek dla chleba i wartości, które z nim były związane?

Przeczytajmy, co na ten temat piszą:
    - uczestnicy forum internetowego
    - uczniowie naszego gimnazjum