Tommy: Dziś dla wielu ludzi sacrum to nowy samochód lub coś, czym można szpanować, ale u mnie w domu nadal czyni się znak krzyża przed napoczęciem chleba, a gdy spadnie na podłogę, całuje się go.
![]()
Woja: Jeśli uznać kulturę za sposób życia ludzi według wyznawanych wartości, to chleb dla Polaków jest nie tylko pokarmem, czy symbolem ciała bożego, ale wartością samą w sobie. Sprowadzając za granicę bochenek chleba nie kierujemy się wyłącznie smakiem, chcemy by zawitał do nas skrawek ojczyzny. Tego poczucia nie wzbudzimy tak mocno i wyraźnie polską kiełbasą, bigosem czy "Panem Tadeuszem". Wyjątkowość polskiego chleba powoduje, że należy on do istoty Polskości – nieważne, że włoska ciabbata czy chleb ukraiński są podobne w smaku - prawdziwe spełnienie i zadośćuczynienie tęsknocie za krajem można osiągnąć najprościej i najlepiej właśnie za pomocą naszego chleba. W tym jest jego siła i dlatego mogę uznać go za wartość, z czym nikt poza mną nie musi się zgadzać.
