Władysław Bełza
Abecadło o chlebie

A B C
Chleba chcę,
Lecz i wiedzieć mi się godzi,
Z czego też to chleb się rodzi?
D E F
Naprzód siew:
Rolnik orze ziemię czarn±
I pod skibę rzuca ziarno.
I K J
Ziarno w lot
Zakiełkuje w ziemi łonie,
I Kłos buja na zagonie
L i Ł
Gdy już cel
Osi±gnięty gospodarza,
Zboże wioz± do młynarza.
M N O
Każde ĽdĽbło,
Za obrotem kół, kamienia,
W biał± m±kę się zamienia.
P Q S
To już kres!
Z młyna piekarz m±kę bierze
I na zacier rzuca w dzieże.